• Shiseido Perfect Rouge Lipstick

    Nie wierzę w to co piszę, ale produkty do ust z Chanel znalazły silnego konkurenta w mojej kosmetyczce. Jest nim produkt marki Shiseido - szminka Perfect Rouge w kolorze PK307. Produkt przypadł mi tak do gustu, że już wkrótce sprawię mu przyjaciela...
  • Marionnaud First Wrinkles Serum

    Niedawno wybiło mi ćwierćwiecze moje istnienia na ziemskim padole. Prawda jest brutalna - nie młodnieję. Od jakiegoś czasu inwestuję więc w kosmetyki pielęgnacyjne, które mają mnie chronić przez pierwszymi zmarszczkami (które pojawiają się niechybnie!)...
  • Shiseido Camellia Compact

    Mam słabość do pięknie wyglądających kosmetyków. Dzięki nim robienie makijażu nawet o 7 rano nie jest straszne.A jeśli w parze z atrakcyjnym wyglądem idzie także jakość, jestem w siódmym niebie. Nie wahałam się więc długo nad zakupem Camellii...
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą calmaderm. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą calmaderm. Pokaż wszystkie posty

2011/09/18

Ponad dwa tygodnie temu dostałam paczkę z kosmetykami od firmy Calmaderm - nadszedł, więc czas na pierwsze recenzje. Zacznę od kojącego balsamu Panthe Vera.

Calmaderm

PEŁNA NAZWA PRODUKTU

Panthe Vera Treatment Lotion for relief of skin irritation and redness - Lotion do ciała przynoszący ulgę skórze podrażnionej i zaczerwienionej

KILKA SŁÓW OD PRODUCENTA

Aloes łagodzi podrażnieniachłodzi i silnie regeneruje zaczerwienioną skórę.W składzieznajduje się  40 % ekstraktu ze stężonego aloesu oraz 5 % D-Panthenoluktóry dobrze wnikaskórę łagodząc i gojąc podrażnieniaswędzenia i zaczerwienienia.. Wspaniale uzupełniasię z tymi dwoma składnikami olejek jojoba, który odżywiazmiękczanawilża i natłuszcza naskórekDoskonale wchłania się w skóręzapobiega jej wysuszeniu poprzez wzmocnieniewarstwy cementu między komórkowego.
Dzięki swoim właściwościom PantheVera jest idealny do stosowania po opalaniu ,  wgabinetach kosmetycznych  po zabiegach depilacjilaserze oraz leczeniu radioterapią.Skutecznie łagodzi podrażnioną skórędelikatnie chłodzi i uspokajadziała nawilżająco iregenerującodzięki temu skóra jest przyjemnie gładkanawilżona i napiętaMożna gorównież stosować przy egzemieniegroźnych urazach skóry lub po goleniu.

CENA

27 złotych za 180 ml. Można kupić w sklepie firmowym www.calmaderm.pl

MOJA OPINIA 

Kosmetyk ogólnie mówiąc jest przeznaczony do podrażnionej, czy to nadmiernym opalaniem czy z powodu uczulenia, skóry. Co prawda w czasie stosowania produktu najbardziej ekstremalnym doznaniem dla mojej skóry było golenie, no ale co nieco o tym balsami mogę Wam powiedzieć. Ma bardzo lekką, lejącą się konsystencję - po nałożeniu lotionu na skórę faktycznie delikatnie chłodzi, co jest bardzo przyjemne. Dosyć długo się wchłania, jednak ja ten czas wykorzystałam na robienie demakijażu i innej pielęgnacji zanim wbiłam się w piżamkę ;) Skóra jest ładnie wygładzona i bardzo delikatna w dotyku co jest zdecydowanym plusem. Tak jak mówię nie miałam podrażnionej skóry (a przecież nie będę specjalnie dla recenzji jej podrażniać :D), ale fakt faktem po goleniu bardzo miło było nałożyć ten produkt. Bardzo podoba mi się sposób aplikacji - pompka działa dobrze z tego typu konsystencją produktu. Ogólne wrażenie po użyciu tego produktu jest bardzo dobre, no ale...Właśnie są "ale".  Od jakiegoś czasu uważniej przyglądam się składnikom kosmetycznym - ogólnie nie jestem przeciwniczką chemii w kosmetykach, ale bawi mnie taka zabawa w detektywa i rozszyfrowywanie poszczególnych nazw. Skład Panthe Vera jak na tzw.kosmeceutyk ma dosyć chemiczny skład - biorąc pod uwagę przeznaczenie produktu (w końcu jest on przeznaczony do podrażnionej skóry) mam pewne obawy, że u osób o wrażliwej skórze mógłby spowodować uczulenia i dalsze podrażnienia. Jest to oczywiście tylko moje przypuszczenie - dokładny skład kosmetyku możecie przeczytać na jednym ze zdjęć poniżej. Poza tym kosmetyk jest dosyć niewydajny - po 2 tygodniach została mi mniej niż połowa opakowania, ale to pewnie wina mało treściwej konsystencji.


(jesienią naturalne światło jest w moim mieszkaniu towarem deficytowym, dlatego poznajcie moje parapety :))



2011/09/07

W zeszłym tygodniu dostałam miłego maila od Pani Magdaleny reprezentującej firmę Calmaderm. Dotyczył on testowania produktów i ogólnie nawiązania współpracy. Muszę przyznać, że nigdy wcześniej nie słyszałam o tej firmie, więc czym prędzej odwiedziłam ich stronę. Jest to producent kosmoceutyków (cóż za nazwa !) opartych na składnikach naturalnych takich jak aloes czy olejek z rokietnika. A jako, że ostatnio na kosmetyki z naturalnymi składnikami mam małą manię to z chęcią przystałam na współpracę ;)

Paczka doszła bardzo szybko, a jej zawartość bardzo przypadła mi do gustu :) W końcu nigdy za wiele wszelkich mazideł do różnych partii ciała :D


Niedługo możecie spodziewać się recenzji następujących produktów:

Balsam PantheVera - balsam łagodzący podrażnienia skóry. Producent zaleca jego użycie po opalaniu, goleniu, zabiegach kosmetycznych oraz zawsze wtedy, kiedy nasza skóra narażona jest na urazy. Cena 27 zł.

Dermactol Krem do stóp - również o działaniu kojącym, jak również wygładzającym. Oparty m.in. na maśle shea oraz witaminach A,E i F. Cena 19 zł.

Dermactol krem do rąk - oparty na maśle shea, oliwie z oliwek, aloesie oraz drobnoustrojowym oleju pszennym. Przeznaczony do bardzo suchych dłoni (coś dla mnie!). Cena 19 zł.

Calmaderm

Recenzji, którego produktu jesteście najbardziej ciekawe ?
Jakie są Wasze doświadczenia z tą firmą ?