2012/01/22

Trend alarm - Moda na grunge

Te z Was, które dorastały w latach 90. pewnie pamiętają czas szalu na grunge – koszule w kratę lumberjack, plecaki i naciągnięte swetry. To wszystko wraca ;) Ja co prawda przez lata 90. byłam co najwyżej podstawówkowym pacholęciem zakochanym w Nicku z Backstreet Boys, ale modę na grunge pamiętam za sprawą 6 lat starszej kuzynki. Teraz mam szansę przeżyć to na własnej skórze, pytanie tylko – czy chcę ;) O ile koszule w kratę czy skórzane dodatki chętnie zaadaptuję na swoje potrzeby, o tyle z „fanowskimi” t-shirtami z nazwami zespołów czy znoszonymi swetrami mogę mieć problem. No, ale cóż – taka moda ;)

TOPSHOP

34 funty


38 funtów

30 funtów

32 funty


20 funtów


38 funtów


38 funtów

22 funty

30 funtów

RIVER ISLAND


35 funtów


30 funtów


15 funtów


20 funtów

20 funtów


40 funtów

NEW LOOK

14,99 funtów

69,99 funtów


19,99 funtów

14,99 funtów

ASOS

Image 1 of ASOS Grunge Jumper in Spacedye

38 funtów

Image 1 of Motel Motel Loose Grunge Knit Jumper Dress

25 funtów

Image 1 of American Apparel Denim Jacket

65 funtów

Image 1 of G-Star Longline Check Shirt

47 funtów

:

18 funtów

Image 1 of Dr Denim Snap Stonewash Skinny Jeans

32 funty

ZARA


79,90 zł


129 zł

199 zł

249 zł

BERSHKA


34,90 zł


44,90 zł


59,90 zł

Co myślicie o takim stylu ? Ja powiem tak – na innych jak najbardziej, na sobie nie do końca :) 






27 komentarzy:

  1. Nie mój styl, jestem fanką koszul z kołnierzykiem i doprasowanych spodni :)
    "Ja co prawda przez lata 90. byłam co najwyżej podstawówkowym pacholęciem zakochanym w Nicku z Backstreet Boys"- ja też :D. I w Bartku Wronie z Just 5 :D:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hahah Bartek też był moim "chłopakiem" :D

      Usuń
  2. Ja byłam szaleńczo zakochana w Brianie :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam kilka koszul w kratkę i bardzo je lubię, ale większość z tych rzeczy już nie dla mnie. Gdybym do liceum chodziła to może bym się skusiła. Jednak z wiekiem bardziej elegancko się ubieram.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. taaak, moja szafa z każdym rokiem jest bardziej poważna ;)

      Usuń
  4. Ja też byłam wtedy dzieciątkiem i tez kochałam się w Nicku ;)))))Tak samo jak w Leonardo Dicaprio ;))Do tego stopnia, że miałam założone teczki, w których miałam wszelkie informacje o nich i mnóstwo zdjęć i wycinków z gazet.
    Ale styl kojarzę i myślę, że nie miałabym nic przeciwko butom w tym stylu, a reszta? Hm.... Myślę, że wszyscy w pewnym etapie dorastamy do aktualnej mody i prędzej czy później jednak się przekonujemy w większości ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też robiłam zeszyty z gwiazdami ;) Kupowałam Popcorn i Bravo - wycinałam teksty piosenek i zdjęcia i wklejałam do kajeciku :) to były czasy ! :)

      Usuń
  5. ja pamietam backstreet boysow i moja milosc do briana :P a co do mody to nie pamietam za wiele ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja uwielbiałam Briana! A koszulki i bluzy z nadrukami pamietam do dziś :) Może gdzieś nawet zalega jedna w szafie?? :D

    OdpowiedzUsuń
  7. pamiętam mega plakat z popcornu na mojej ścianie z backstreet boys. zajmował raczej pół ściany, bo przed remontem miałam mały pokoik ;)
    ale wracając do grunge. totalnie nie mój styl. wydaje mi się bardzo niechlujny i mało kobiecy, a tego w modzie nie lubię.

    OdpowiedzUsuń
  8. wielbiłam NIrvane i moje Martensy w kwiatki ( identyczne widzialam w tym roku w hm:) i wtedy wydawalo mi sie ze rozciagniety sweter Taty bedzie ze mna juz na zawsze :) NA SZCZESCIE mylilam sie , do kraciastych koszul XL dalej mam sentyment i po domu albo na dzialkowe weekendy z checia ale na codzien stanowcze NIE :)

    OdpowiedzUsuń
  9. bershka jak zwykle mnie nie zawiodła ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Niektóre rzeczy naprawdę wpadły mi w oko ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. PIĄTECZKA! :D Dlugie luzne koszulkii z zespolami, ojojoj. Roznie to bywa w zaleznosci od humoru, ale takie ciuchy grunge lubię chyba najbardziej :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Zdecydowanie nie moj styl, ale niektóre rzeczy są całkiem fajne:)

    OdpowiedzUsuń
  13. nie lubię "spranych" rzeczy
    ale ta moda jest jak bumerang... :D

    OdpowiedzUsuń
  14. zakochałam się w połowie tych rzeczy;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Zakochałam się w tym worku z Zary za 199 zł!

    Pozdrawiam i zapraszam www.mojemaleopowiesci.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  16. Oj taaaaakkkk :) Chodziło się w za dużym swetrze po tacie i koszulach flanelowych, które przynosił mi ze swojej pracy. Sporo tych za dużych ciuchów miałam. Do tego bandany, niby skórzany plecak... Ale za nic nie poddam się ponownie "urokowi" tego stylu. Dal mnie lata 90te to rozdział zamknięty. To był czas kiedy nadal w sklepach było niewiele i trzeba było kombinować. Nie chcę do tego wracać. Nawet jeśli teraz gotowe ciuchy wiszą w sklepach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ale zawsze jest to dobra okazja do wspomnień :) swoją drogą wydaje mi się, że grunge z lat 90. miał duszę - tak jak mówisz trzeba było kombinować, większość zespołów grungowych było na topie, a osoby noszące tego typu ubrania były ich fanami. Teraz wydaje mi się, że większość noszących się tak osób nie do końca będzie wiedzieć o co chodzi - będzie nosić to, bo taka moda ;)

      Usuń
  17. Mnie podobają się koszule i bluzy z nazwami zespołów, ale toleruję takie tylko wtedy, kiedy ktoś jest naprawdę prawdziwym fanem zespołu, z którego nadrukiem się afiszuje. W tej kwestii jestem raczej po stronie hardcoreowych grup, które brały na przesułachania podejrzane typy w koszulkach zespołów rockowych/metalowych do szkolnych toalet i jeśli dana osoba nie wymieniła dyskografii zespołu, zostawała pozbawiona ubrania na wieki wieków :P

    OdpowiedzUsuń