• Shiseido Perfect Rouge Lipstick

    Nie wierzę w to co piszę, ale produkty do ust z Chanel znalazły silnego konkurenta w mojej kosmetyczce. Jest nim produkt marki Shiseido - szminka Perfect Rouge w kolorze PK307. Produkt przypadł mi tak do gustu, że już wkrótce sprawię mu przyjaciela...
  • Marionnaud First Wrinkles Serum

    Niedawno wybiło mi ćwierćwiecze moje istnienia na ziemskim padole. Prawda jest brutalna - nie młodnieję. Od jakiegoś czasu inwestuję więc w kosmetyki pielęgnacyjne, które mają mnie chronić przez pierwszymi zmarszczkami (które pojawiają się niechybnie!)...
  • Shiseido Camellia Compact

    Mam słabość do pięknie wyglądających kosmetyków. Dzięki nim robienie makijażu nawet o 7 rano nie jest straszne.A jeśli w parze z atrakcyjnym wyglądem idzie także jakość, jestem w siódmym niebie. Nie wahałam się więc długo nad zakupem Camellii...
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wibo. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wibo. Pokaż wszystkie posty

2012/05/14

Jakiś czas temu na blogu umieściłam recenzję lakieru Wibo z kolekcji Jeans Club (klik). Dziś przybywam ze zdjęciami reszty lakierów z denimowej serii. Pełnej recenzji pisać nie będę - lakiery w dużej mierze są do siebie podobne pod względem nakładania czy innych właściwości, dlatego zainteresowanych odsyłam do zalinkowanego posta.

Nr 1


2012/05/08

Ostatnio moja mania lakierowa została zastąpiona manią szminkową ! Niezwykła radość sprawia mi odkrywanie nowych cudeniek wartych uwagi. Dziś o jednym z nich - za bagatela 6,90 zł. Stoisko marki Wibo do tej pory interesowało mnie wyłącznie pod względem lakierów, jednak promocja robi swoje i kiedy zobaczyłam tak niską cenę przy szminkach, z ciekawości wrzuciłam dwa odcienie do koszyka. Choć nie spodziewałam się zbyt wiele (zwłaszcza, że zaraz po otwarciu jednej z nich rozwaliło się pudełko...), obecnie są to jedne z moich ulubionych pomadek na dzień.

2012/04/30

Dziś pierwszy lakier z jeansowej kolekcji Wibo obfitującej w piękne błękity i granaty. Na pierwszy ogień pójdzie nr 1 - jasny, trochę stalowy błękit z mnóstwem srebrnych drobin. Muszę przyznać, że w buteleczce mnie nie zachwycił, jednak na paznokciach pokazał na co go stać. Jeśli lubicie połysk i blask, ten "jeans" Was zachwyci ;) 

2011/12/22

Postanowiłam dać drugą szansę lakierom Wibo – po niezbyt przyjemnych doświadczeniach z neonami z Express Growth, postawiłam na nowości tej firmy pękacz Crocodile Skin i matowy lakier So Matte. Do kupna skłoniło mnie oczywiście moje zamiłowanie do zwierzęcych wzorów, więc dlaczego nie mieć takiego i na paznokciach ;) Zobaczcie co mi wyszło :)

Dlaczego dwa lakiery w jednej recenzji ? Według instrukcji pękacza Wibo efekt krokodyla otrzymamy wyłącznie na matowym lakierze Wibo - ile w tym prawdy nie wiem, nie próbowałam "pękać" na innym lakierze :) 


2011/09/09

Na lakiery firmy Wibo skusiłam się dosyć dawno podczas przypadkowej (:P) wycieczki do Rossmanna. Po pierwszym, niezbyt udanym użyciu odłożyłam je na półkę i tam czekały nie wiadomo na co. Postanowiłam jednak dać im drugą szansę, w końcu żal, żeby tak piękne, soczyste kolory leżały i się kurzyły. A oto co z tej odnowionej znajomości wynikło.

PEŁNA NAZWA PRODUKTU
Wibo Express Growth kolor nr 263

KILKA SŁÓW OD PRODUCENTA 
Lakier z zaawansowaną multi-witaminową formułą wspomagający wzrost paznokcia.Zawiera: Wapń,Proteiny soi,Witaminy: A, C, E. 

CENA
Nie pamiętam dokładnie, bo lakier kupowałam dawno. Coś koło 4-5 zł. Dostępny w siecii Rossmann.

MOJA OPINIA 
Muszę przyznać, że druga aplikacja była bardziej udana od pierwszego spotkania. Choć do ideału mu daleko. Plusem lakierów Wibo jest duży wybór kolorów w niskiej cenie - możemy kupić nietypowy kolor lakieru, użyć go 2-3 razy nie rujnując przy tym portfela. Aplikacja jest trochę męcząca i wymaga precyzji - głównie ze względu na beznadziejny pędzelek, który nabiera dużo lakieru i łatwo nim zalać sobie skórki. Poza tym dla najlepszego efektu musimy nałożyć, aż 3 warstwy lakieru. Fakt, że wtedy kolor na paznokciach jest na prawdę fantastyczny - bardzo nasycony i ładnie błyszczący. Jednak lakier niekoniecznie będzie współpracował z naszym wysuszaczem - pamiętam, że top coat z OPI nie działał z nim dobrze, natomiast przy obecnym Seche Vite wszystko działa jak należy :) Co do trwałości lakieru - jest okej, lakier ściera się po 3 dniach, co jest dobrym wynikiem jak przy tak niskiej cenie. To co jednak najbardziej przeszkadza mi w tym lakierze to odbarwienia paznokcia. Nawet na podkładzie Nail-Tek paznokcie po zmyciu lakieru są lekko żółte, bardzo nieładnie to wygląda. Także jak widzicie mam mieszane uczucia i za tak niską cenę preferuję o wiele lepsze lakiery Golden Rose.




Przypominam o wrześniowym konkursie :)

Do wygrania m.in. bony do drogerii Leri-sklep.