2012/03/23

Wiosenne trzewiki

Nie czekałam długo, żeby znienawidzone kozaki i botki zmienić na lekkie baleriny i szpileczki. Wystarczyły mi pierwsze promienie ciepłego słońca, by wskoczyć w ukochane cichobiegi i udać się na spacer :) Jak już wiele razy Wam pisałam - uwielbiam buty ! Co prawda nie mam ich baaardzo dużo, bo najczęściej rozsądek wygrywa z chęcią kupna kolejnej pary, jedna pomyślałam, że zrobię post podsumowujący moje butowe posiadanie :) Dla mnie będzie on równie pomocny - ile razy zdarzało się Wam spojrzeć to szafy i pomyśleć "Oooo totalnie zapomniałam, że mam coś takiego" :) 

Powiem Wam, że posty tego typu są dobrą motywacją do zrobienia porządków - część butków zaraz po trafiła do pralki (czyścioszki!), część na kupkę "do szewca" co by wymienić fleczki, a 4 pary niestety skończyły swój żywot :(


Po lewej New Look, po prawej Sam Edelman




Fuksja Asos, czarne Zara (moje studniówkowe 5 lat temu :))


Mokasyny Bata, baleriny Tommy Hilfiger


Lakierkowane baleriny Sam Edelman, zielone Asos



Złote brokatowe Asos, gumowe E&E (czyli generalnie no name ;))


Honorowe trampki w szafie H&M, najwygodniejsze buty ever Deichmann


Złote baletki Atmosphere, srebrne szpilki Bershka

A Wy zrobiłyście już porządki w swoich szafach ? :) 

32 komentarze:

  1. Zrobiłam porządek ale w ubraniach. Butów mam bardzo mało i wszystkie płaskie bez obcasów :]

    OdpowiedzUsuń
  2. Mi jakimś cudem zostało raptem 7-8 par pełnych szpilek( w tym 3 superniewygodne z atmosphere w których moge chodzić tylko w pracy), jedne baleriny ( zużyte do granic wytrzymałości, brakuje tylko dziury w podeszwie) i adidasy. Reszte chyba sprzedałam albo wywaliłam i wygląda na to ze dopóki się solidnie nie ociepli nie mam w czym chodzic.

    OdpowiedzUsuń
  3. Szpile Edelman mój faworyt :) Porządki robiłam w zeszłym tygodniu i jestem z siebie wyjątkowo dumna bo nie znoszę tego bardzo. Żywota dokonały mokasyny Zary dlatego zaczynam polowanie na nowe Chciałabym tym razem wiązane takie w typie jachtowym, najchętniej beżowe. Znając życie jak sobie coś wymyślę to na pewno nie znajdę w tym sezonie...

    OdpowiedzUsuń
  4. Tyle butów to ja nie mam :P Zazdroszczę!

    Kochana zostałaś oTAGowana http://kosmetycznerecenzje.blogspot.com/2012/03/tag-kosmetyk-idealny.html zapraszam do zabawy ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. A ja szukam i szukam obcasów na wiosnę :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo ladna masz kolekcje butow, jednak najbardziej spodobaly mi sie cieliste butki z New Look :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  7. Wszystkie fajne ale fuksjowe piękne od razu wpadły mi w oko:) Ja jeszcze szafy nie przejrzałam:)

    OdpowiedzUsuń
  8. ooooo, ten po prawej nieziemskie, a wogole zazdroszcze umiejetnosci pomykania na taich wysokosciach!

    OdpowiedzUsuń
  9. sporo tego masz :) Ja też zakupiłam botki na wiosnę, kolorowe tenisówki, a reszta chyba jest wystarczająca ;p

    OdpowiedzUsuń
  10. ja też mam sporą kolekcję butów, uwielbiam je często zmieniać i zestawiać z różnego rodzaju strojem. :)

    OdpowiedzUsuń
  11. oooo te z Deichmanna zgadzam sie w 100% co do wygody, bo mam identyczne tylko juz sie nie nadaja do noszenia niestety:(

    OdpowiedzUsuń
  12. zdecydowanie wygrywaja Sam Edelman ;DDD ja nie robie porzadku :d nie widze sensu bo i tak czy zima czy lato chodze w tych smaych ciuchach :DDD neinawidze golfow ani zimowych butow czy ubran dlatego mam ich najmniej ;d

    OdpowiedzUsuń
  13. 1zdjęcie,buciki po prawej-cudeńko :)
    Co robię porządki w szafie to znajduję nowe rzeczy i zawsze jest"o mam coś takiego?" i chociaż tego nie założę to i tak zostawiam z myślą"że kiedyś się przyda":)

    OdpowiedzUsuń
  14. Świtne buty Sama Edelmana, te z ćwiekami oraz granatowe mokasyny! Jestem na tak. Lubię buty! :)

    OdpowiedzUsuń
  15. jejku wszystkie sa cudaśne :)
    pozdrawiam Camill.e

    OdpowiedzUsuń
  16. fuksja i edelman- przegenialne!
    mokasyny mi się żadne nie podobają i nie spodobają mi się nigdy, a baleriny wybieram minimalistyczne :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja nie mam czego porządkować w kwestii butowej- niewiele mam wiosennych butów :( W ogóle nie jestem butomaniaczką. Pewnie powodem jest to, że potwornie ciężko znaleźć dla mnie odpowiednie buty, gdyż mam dosyć nietypowy rozmiar... Wiązane kupuję 36, ale takie wkładane szpileczki... 34,5 :P

    Z Twojej kolekcji najbardziej spodobały mi się czarne śliczności od Sama Edelmana na pierwszym zdjęciu. Boskie!

    OdpowiedzUsuń
  18. ja zabieram się za to sprzątanie od jakiegoś miesiąca ale jak na razie słabo mi to idzie :) zazdroszczę kolekcji.

    OdpowiedzUsuń
  19. Oj te pierwsze są śliczne!

    OdpowiedzUsuń
  20. ja jutro zabieram się za wietrzenie szaf i butów :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Ile butów ;D A jakie śliczne ^^

    OdpowiedzUsuń
  22. Ja zrobiłam ;d Dwa dni temu i znów pozbyłam się wora ciuchów, których od dawna nie noszę bądź już mi nie pasują ;d

    OdpowiedzUsuń
  23. dla mnie najpiękniejsze są lakierowane balerinki, cudo! Ja ciągle dzielę buty na te do prowadzenia auta i te w których płynnie jeździć nie potrafię! W ogóle jakoś jest tak że jak już zacznę chodzić "na płasko" to ciężko się przestawić i odwrotnie. W związku z czym często buty psują ogóle wrażenie.

    OdpowiedzUsuń
  24. Piękne! Zachciało mi się gumowych balerinek ;) No i najwygodniejsze ever Deichmann też by mi się zdały, bo od lat nie mogę trafić na naprawdę wygodne czółenka na wysokim obcasie...

    OdpowiedzUsuń
  25. ja już kilka dni zabieram się za wyciągnięcie wiosenno-letnich butów, ale ciągle coś mi staje na przeszkodzie. może jutro w końcu się zbiorę ;)

    OdpowiedzUsuń