Od ponad roku marka Adidas raczy mnie i mojego męża nowościami. Aż wstyd, że tak rzadko gości na blogu ! Czas więc to nadrobić, tymbardziej iż moje mieszkanie jest mlekiem i...antyperspirantami płynące. Tak - Marka Adidas szczególnie dba o to, żebym się nie spociła serwując mi raz po raz swoje produkty sztandarowe, a mianowicie wszelkiej maści dezodoranty :D Dziś przedstawię Wam trzy z nich.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą adidas. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą adidas. Pokaż wszystkie posty
2012/04/11
Dziś post o zapachach - pierwszy w mojej karierze. Od razu uprzedzę, iż nie dorastam pannie Diggerowej do pięt, tudzież nawet palców ! Nie będę nawet udawać, że umiem opisać zapach, bo jest to skill którego ja i mój plebejski nos nigdy nie opanujemy. Nie licząc się z moim niedorozwojem w tym obszarze, marka Adidas pokusiła się ostatnio o wysłanie mi dwóch nowych zapachów i mam wrażenie, że nie usatysfakcjonuje ich recenzja "fajne, ach!" - "niefajne, ble". Także skróćmy cierpienia i zacznijmy...
(jak widać perfumy wyzwoliły we mnie tyle energii i 'natural vitality' że postanowiłam dodać w szalonym transie te oto kiczowate motylki pląsające swobodnie między pudełkami ;p)
On
10:00
|
11
comments
2011/12/04
Jako blogerka zaprzyjaźniona z firmą Adidas mam obowiązek i przyjemność przedstawić Wam świąteczne nowości firmy Adidas. Sama zostałam obdarowana zestawem kosmetyków w świątecznym pudełku – myślę, że jest to dobry pomysł na prezent. Chyba nie znajdzie się osoby, która nie lubiłaby dostawać kosmetyków pod choinkę ?
Ja otrzymałam zestaw z serii Action 3 z antyperspirantem i żelem pod prysznic z ekstraktem z bawełny. Już zabrałam się za testowanie :) Podobne zestawy znajdziecie w Drogerii Natura za 22,99 zł.
On
10:00
|
10
comments
2011/10/31
Jeszcze na przełomie sierpnia i września zgłosiła się do mnie firma Adidas, a w zasadzie jej kosmetyczna część z prośbą o recenzowanie ich produktów. W taki oto sposób dołączyłam do grona zaprzyjaźnionych blogerek marki Adidas :) Wkrótce dostałam ankietę produktową, w której mogłam określić jakie produkty mnie interesują, a których wolałabym nie testować. Ankieta bardzo ucieszyła mojego męża, gdyż była w niej opcja „kosmetyki dla mężczyzn (jeśli jest osoba, która je przetestuje)”. Takim oto trafem w październiku w paczce znalazłam 3 produkty dla mężczyzn i...1 dla kobiet ;) No, ale nic przystępuję do oceny (produkty dla mężczyzn oceniał mój mąż).
On
10:00
|
16
comments
Subskrybuj:
Posty (Atom)




