Już na samym wstępie zaznaczę, że nie jest moim celem zniechęcenie kogokolwiek do tego zabiegu - w internecie czytałam wiele pochlebnych opinii na jego temat, jednak ja najwidoczniej miałam pecha. Ostrzegę Was, abyście przed zabiegiem ostrożnie wybierały gabinet, w którym będzie robiony, aby uniknąć rozczarowania.
ZABIEG
Manicure hybrydowy wykonany lakierami OPI Axxium Soak-Off Gel Lacquers
CENA
Zazwyczaj jest to koszt rzędu 70 do 150 zł. Ja za swój płaciłam jedynie 35 złotych, gdyż trafiłam na ofertę na Groupon.
Czas Trwania
Na fotelu spędziłam +/- 1,5 godziny.
Informacje ogólne
Manicure hybrydowy jest nowością w polskich salonach kosmetycznych. Charakteryzuje się niezwykła trwałością (do 3 tygodni), połyskiem, brakiem odprysków i nieszkodliwością dla płytki paznokcia...czyli taki lakierowy ideał. Sam zabieg polega na dwukrotnym nałożeniu warstwy lakiero-żelu po uprzednim przygotowaniu paznokcia bloczkiem i bazą. Po nałożeniu każdej warstwy żel jest utwardzany przez 3 minuty pod specjalną lampą UV. Już bezpośrednio po zabiegu lakier jest trwały - można robić wszystko, nie martwiąc się o uszkodzenia paznokcia. Płytkę z lakierem żelowym możemy malować również innymi, zwykłymi lakierami (np. kiedy znudzi nam się kolor) - zmywacz nie rozpuści żelu. Jeśli odrost paznokcia zacznie nam przeszkadzać - żel należy zmyć. Aby to uczynić należy kupić lakier z acetonem i nasączone waciki przyłożyć do paznokci na 15 minut owijając je folią spożywczą. Następnie warstwę lakieru należy usunąć szpatułką.
Efekty
Teraz przejdę do mniej przyjemnej części, czyli efektów i mojej własnej opinii.
Jak widzicie po jednym dniu efekt jest żałosny - widać straszne niedociągnięcia. Zaraz po zabiegu paznokcie wyglądały bardzo ładnie, jednak przy pierwszym kontakcie z wodą nastąpił istny koszmar, który widzicie na zdjęciu. Zaraz Wam wszystko wytłumaczę w mojej opinii.
MOJA OPINIA
Jeszcze raz zaznaczam - miałam wyjątkowego pecha trafić na mało kompetentną osobę, która chyba o manicurze hybrydowym wie tyle co ja (choć obawiam się, że obecnie wiem już nawet więcej :P). Gdy pojawił się groupon na manicure hybrydowy byłam mega zadowolona, tym bardziej, że miał on być wykonywany w pasażu jednego z luksusowych hoteli w Katowicach - sądziłam, że taki hotel musi mieć usługi na najwyższym poziomie. Manicure wykonywała mi dziewczyna, która najwyraźniej się uczyła - co chwilę pytała o coś inną kosmetyczkę. Nie mam nic przeciwko osobom uczącym się - każdy musi w końcu jakoś zaczynać, zresztą myślałam, że nałożenie żelu na paznokcie nie jest jakąś super filozofią, w końcu tego typu manicure można wykonać również w domu. Cały zabieg był na prawdę super, z salonu wyszłam zadowolona, jednak wszystkie niedociągnięcia zaczęły wychodzić w domu. Po pierwsze lakier był niedokładnie wysuszony -kleiły się do niego wszystkie paprochy, jednak łatwo było je usunąć wodą bez szkody dla lakieru. Tragedia nastąpiła po kąpieli. Najwidoczniej nie wiem czy to wina złego utwardzenia, czy niewprawnego nałożenia pod lakier dostało się powietrze, co poskutkowało pierwszym odpryskiem na kciuki. Manicurzystka napaprała również mi żelem na skórki - zaczął on odchodzić od nich już popołudniu - widzicie na zdjęciach te białe plamy na boku paznokcia ? Tu również dostało się powietrze - wygląda to okropnie, jakbym miała suche skórki przy paznokciach. A teraz według mnie największa bzdura - to, że taki zabieg jest zupełnie nieszkodliwy dla paznokci. Ciężko mi uwierzyć, że po 15 minutach moczenia ich w acetonie wyjdą z tego bez szwanku... Jestem do tego stopnia niezadowolona z efektu, że rozważam zmycie tego cholerstwa jeszcze przed ślubem i pomalowanie sobie paznokcie samemu...Mam wrażenie, że wyjdzie to o wiele lepiej.
Także dziewczyny ostrzegam - przed zdecydowaniem się na zabieg czytajcie opinie o salonie kosmetycznym !!! Inaczej stracicie pieniądze i tylko się zdenerwujecie. Gdyby tylko salon, w którym robiłam manicure był bliżej i gdybym miała czas jeszcze dziś zawitałabym tam z reklamacją. Niestety przedślubny grafik jest napięty, dlatego muszę pogodzić się chyba ze stratą pieniędzy.
ZABIEG
Manicure hybrydowy wykonany lakierami OPI Axxium Soak-Off Gel Lacquers
CENA
Zazwyczaj jest to koszt rzędu 70 do 150 zł. Ja za swój płaciłam jedynie 35 złotych, gdyż trafiłam na ofertę na Groupon.
Czas Trwania
Na fotelu spędziłam +/- 1,5 godziny.
Informacje ogólne
Manicure hybrydowy jest nowością w polskich salonach kosmetycznych. Charakteryzuje się niezwykła trwałością (do 3 tygodni), połyskiem, brakiem odprysków i nieszkodliwością dla płytki paznokcia...czyli taki lakierowy ideał. Sam zabieg polega na dwukrotnym nałożeniu warstwy lakiero-żelu po uprzednim przygotowaniu paznokcia bloczkiem i bazą. Po nałożeniu każdej warstwy żel jest utwardzany przez 3 minuty pod specjalną lampą UV. Już bezpośrednio po zabiegu lakier jest trwały - można robić wszystko, nie martwiąc się o uszkodzenia paznokcia. Płytkę z lakierem żelowym możemy malować również innymi, zwykłymi lakierami (np. kiedy znudzi nam się kolor) - zmywacz nie rozpuści żelu. Jeśli odrost paznokcia zacznie nam przeszkadzać - żel należy zmyć. Aby to uczynić należy kupić lakier z acetonem i nasączone waciki przyłożyć do paznokci na 15 minut owijając je folią spożywczą. Następnie warstwę lakieru należy usunąć szpatułką.
Efekty
Teraz przejdę do mniej przyjemnej części, czyli efektów i mojej własnej opinii.
Jak widzicie po jednym dniu efekt jest żałosny - widać straszne niedociągnięcia. Zaraz po zabiegu paznokcie wyglądały bardzo ładnie, jednak przy pierwszym kontakcie z wodą nastąpił istny koszmar, który widzicie na zdjęciu. Zaraz Wam wszystko wytłumaczę w mojej opinii.
MOJA OPINIA
Jeszcze raz zaznaczam - miałam wyjątkowego pecha trafić na mało kompetentną osobę, która chyba o manicurze hybrydowym wie tyle co ja (choć obawiam się, że obecnie wiem już nawet więcej :P). Gdy pojawił się groupon na manicure hybrydowy byłam mega zadowolona, tym bardziej, że miał on być wykonywany w pasażu jednego z luksusowych hoteli w Katowicach - sądziłam, że taki hotel musi mieć usługi na najwyższym poziomie. Manicure wykonywała mi dziewczyna, która najwyraźniej się uczyła - co chwilę pytała o coś inną kosmetyczkę. Nie mam nic przeciwko osobom uczącym się - każdy musi w końcu jakoś zaczynać, zresztą myślałam, że nałożenie żelu na paznokcie nie jest jakąś super filozofią, w końcu tego typu manicure można wykonać również w domu. Cały zabieg był na prawdę super, z salonu wyszłam zadowolona, jednak wszystkie niedociągnięcia zaczęły wychodzić w domu. Po pierwsze lakier był niedokładnie wysuszony -kleiły się do niego wszystkie paprochy, jednak łatwo było je usunąć wodą bez szkody dla lakieru. Tragedia nastąpiła po kąpieli. Najwidoczniej nie wiem czy to wina złego utwardzenia, czy niewprawnego nałożenia pod lakier dostało się powietrze, co poskutkowało pierwszym odpryskiem na kciuki. Manicurzystka napaprała również mi żelem na skórki - zaczął on odchodzić od nich już popołudniu - widzicie na zdjęciach te białe plamy na boku paznokcia ? Tu również dostało się powietrze - wygląda to okropnie, jakbym miała suche skórki przy paznokciach. A teraz według mnie największa bzdura - to, że taki zabieg jest zupełnie nieszkodliwy dla paznokci. Ciężko mi uwierzyć, że po 15 minutach moczenia ich w acetonie wyjdą z tego bez szwanku... Jestem do tego stopnia niezadowolona z efektu, że rozważam zmycie tego cholerstwa jeszcze przed ślubem i pomalowanie sobie paznokcie samemu...Mam wrażenie, że wyjdzie to o wiele lepiej.
Także dziewczyny ostrzegam - przed zdecydowaniem się na zabieg czytajcie opinie o salonie kosmetycznym !!! Inaczej stracicie pieniądze i tylko się zdenerwujecie. Gdyby tylko salon, w którym robiłam manicure był bliżej i gdybym miała czas jeszcze dziś zawitałabym tam z reklamacją. Niestety przedślubny grafik jest napięty, dlatego muszę pogodzić się chyba ze stratą pieniędzy.






