Pokazywanie postów oznaczonych etykietą peeling. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą peeling. Pokaż wszystkie posty
2012/06/18
Jednym z kosmetyków jakie otrzymałyśmy w czasie śląskiego spotkania blogerek była nowość Joanny - Peeling wygładzający z serii Apteczka Babuni. Peelingi te występują w trzech odmianach: z ekstraktem z oliwek, z ekstraktem bzu i z ekstraktem z miodu i proteinami mlecznymi. Mi trafił się ten ostatni wariant i muszę przyznać, iż jest to jedne z fajniejszych peelingów jakie miałam, a musicie widzieć że peelingi zużywam nałogowo :)
![]() |
| Joanna Z Apteczki Babuni - Peeling wygładzający |
On
10:00
|
14
comments
2012/03/09
Dzisiaj o kosmetyku niezbędnym w mojej łazience. Peelingi do ciała zużywam z prędkością światła - uwielbiam porządne szorowanie i tylko mega zdzieraki przechodzą test na peeling idealny. Uwielbiam peelingi cukrowe, które najczęściej też świetnie nawilżają skórę. Ale jako istota ciekawa wciąż szukam nowych i nowych rozwiązań. Podczas jednych z zakupów w TK MAXX trafiłam na kosmetyki Organic Surge, a że nigdy ich nie miałam, do koszyka wpadł właśnie peeling. Jest to marka z UK, która silnie angażuje się w życie naszej planety, a produkowane kosmetyki są w 100 % wolne od parabenów, SLSów, sztucznych barwników i zapachów oraz innych silnych chemikaliów. Nie są to jednak kosmetyki w 100 % organiczne - według zapewnień producenta 91 % mojego peelingu widziało na oczy naturę (nie drogerię ;p):)
On
10:00
|
14
comments
2011/10/15
Nadszedł czas na kolejną odsłonę kart nowej firmy na polskim rynku – Anatomicals. Produktem, który jako drugi wpadł w moje łapy był peeling. Peelingować się lubię i na ogól tego typu produkty schodzą u mnie jak woda, także kolejny scrub w kolekcji bardzo mnie ucieszył ;)
On
10:00
|
13
comments
2011/06/09
Jeśli chodzi o peelingi to lubię te, które czuć pod palcami - nie jestem fanką peelingów enzymatycznych, których efekty na mojej skórze są praktycznie niezauważalne. Kiedy ostatnio skończył mi się wysłużony morelowy St Ives, postanowiłam wypróbować coś nowego. Skuszona recenzjami na Wizażu zakupiłam na allegro peeling z profesjonalnej serii Ziaji. Pochodzi on z programu zielonego, czyli oczyszczającego do skóry tłustej, mieszanej i normalnej.
Według wskazań trzeba go wmasowywać w skórę aż 10-15 minut. Z reguły masuję nim skórę twarzy krócej, ale efekty są świetne. Peeling usuwa wszelkie martwe skórki z mojej twarzy. Skóra jest oczyszczona, po jego użyciu pojawia się takie przyjemne uczucie chłodu na twarzy. Po miesiącu używania mam wrażenie, że mam mniej niedoskonałości na twarzy.
Peeling ma bardzo przyjemną, kisielowatą konsystencję i ładny, nienachalny zapach. Z każdym następnym kosmetykiem Ziaji, przekonuję się, że jest to chyba moja ulubiona polska kosmetyczna firma - za tak niską cenę nigdzie nie otrzymamy tak świetnych jakościowo kosmetyków.
Peeling ma estetyczne, proste, białe opakowanie, typowe do tej firmy. Do tego wygodna pompka, która ułatwia nam aplikację nawet gdy nasze dłonie są mokre i jesteśmy pod prysznicem.
Jednym słowem - nie mam się do czego przyczepić, świetny peeling za niską cenę.
Substancje aktywne:
Przypominam Wam o moim rozdaniu :)
Trwa do 30 czerwca.
http://cforcraving.blogspot.com/2011/06/my-first-giveaway-czyli-c-for-craving.html
Według wskazań trzeba go wmasowywać w skórę aż 10-15 minut. Z reguły masuję nim skórę twarzy krócej, ale efekty są świetne. Peeling usuwa wszelkie martwe skórki z mojej twarzy. Skóra jest oczyszczona, po jego użyciu pojawia się takie przyjemne uczucie chłodu na twarzy. Po miesiącu używania mam wrażenie, że mam mniej niedoskonałości na twarzy.
Peeling ma bardzo przyjemną, kisielowatą konsystencję i ładny, nienachalny zapach. Z każdym następnym kosmetykiem Ziaji, przekonuję się, że jest to chyba moja ulubiona polska kosmetyczna firma - za tak niską cenę nigdzie nie otrzymamy tak świetnych jakościowo kosmetyków.
Peeling ma estetyczne, proste, białe opakowanie, typowe do tej firmy. Do tego wygodna pompka, która ułatwia nam aplikację nawet gdy nasze dłonie są mokre i jesteśmy pod prysznicem.
Jednym słowem - nie mam się do czego przyczepić, świetny peeling za niską cenę.
Skład:
- ekstrakty z tymianku,lukrecji,białej herbaty
- prowitamina B5
Pełny skład:
Aqua, Polyethylene,Glycerin,Propylene Glycol,Camellia Sinesis Leaf Extract,Glycyrrhiza GlabrabRoot Extract, Thymus Vulgaris Flower/Leaf Extract,Panthenol,Carbomer,PPG-26-Buleth-26, PEG-40 Hydrogenated Castor Oil, Sodium Benzoate, 2-bromo-2-nitropropane-1,3-diol, Parfum,Sodium Hydroxide
Cena: ok.13 zł na allegro
Pojemność: 250 ml
Przypominam Wam o moim rozdaniu :)
Trwa do 30 czerwca.
http://cforcraving.blogspot.com/2011/06/my-first-giveaway-czyli-c-for-craving.html
On
19:22
|
10
comments
Subskrybuj:
Posty (Atom)






