2012/06/02

TK MAXX - I love you !

Wczoraj był Dzień Dziecka - z tej okazji matka rodzicielka trochę wcześniej w tym tygodniu zabrała mnie na zakupy. Padło na TK MAXX -  Serithorn dała mi cynka, że we wrocławskim sklepie widziała torebki Michaela Korsa. Niestety w czeladzkim TK MAXX po takowych ani śladu. Nie znaczy to, że nic nie kupiłam :) 

Absolutnym hitem zakupów, który przyprawił mnie wręcz o palpitacje serca, zawał na miejscu, a już na pewno o chęć skakania z radości, okazały się okulary Jil Sander przecenione z prawie 900 zł na 200. 


Jeśli chodzi o okulary akceptują wyłącznie klasyczne modele - mam wrażenie, że we wszelkich "fikuśnych" okularach wyglądam jak clown ;p


Do koszyka wpadły również czarne rurki Hilfiger Denim. Ogólnie rzadko kiedy kupuję dobre jeansy - najczęściej śmigam w tych sieciówkowych, które dość często (choć nie zawsze!) szybko się wypychają i tracą kształt. Mam nadzieję, że te posłużą mi dłużej. 190 zł.


I piękny kardigan typu waterfall :) Uwielbiam tego typu swetry !!!

W Dzień Dziecka niespodziankę postanowił mi również sprawić magazyn Uroda i Zdrowie ;) Z poczty odebrałam dwa kosmetyki do testów z mojej ukochanej marki Yes to... :) 



29 komentarzy:

  1. Okulary za 900zł ?! WOW! Co nie zmienia faktu, że są boskie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no 900 zł to dużo...ale wiadomo, że płaci się za markę ;/ 200 zł to jeszcze mogę dać za faktycznie przeciwsłoneczne okulary

      Usuń
  2. Fajen zakupy, zazdroszczę...

    OdpowiedzUsuń
  3. prawdziwy dzień dziecka :) lubię tk maxx, i też poluję czasem na różne cacka :)

    OdpowiedzUsuń
  4. świwetne zakupy :)zazdroszczę kosmetyków do testów :)

    OdpowiedzUsuń
  5. musi Ci być bardzo dobrze w tego typu cardiganach. jakoś sobie zwizualizowałam & mi wszystko ładnie spasowało :>

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie skromnie mówiąć - jest mi dobrze :D

      Usuń
  6. Nie miałam nigdy kosmetyków marki Yes to, ale ciekawią mnie. :)

    OdpowiedzUsuń
  7. w łódzkim TK Maxxie to same śmieci sprzedają, a jak trafi się na coś ciekawego to jest albo podarte albo poplamione. czuje się tam jak w lepszym lumpeksie. torebki to sam plastik, a kosmetyki jak w kiosku ruchu. szkoda mi czasu, na łażenie i ciągłe rozczarowywanie się. a najbardziej mnie wkurza to, że niby ubrania rozwieszone są rozmiarami, a w rzeczywistości 3/4 to inny rozmiar niż numerek na wieszaku.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wiesz co moje zdanie na temat tego sklepu było dokładnie takie samo - dopiero na przecenach zimowych w tym roku coś znalazłam no i teraz. mam nadzieję, że szczęscie będzie dopisywać dalej ;)

      Usuń
    2. mam o łózkim TH maxxie dokłądnie takie samo zdanie jak miya. ile to już razy czytałam, że fajne rzeczy się w tym sklepie pojawiły w innych miastach - jechałam i u nas nic ciekawego nie było ;/

      Usuń
  8. okulary są super ! :))

    zapraszam do mnie :)
    ^^

    OdpowiedzUsuń
  9. świetne nabytki :) najbardziej zazdroszczę okularów, bo sama sobie dobrać nie mogę.. we wszystkich wyglądam tragicznie..
    a TK Maxx nie lubię, bo jest tam syf i bałagan i się szybko męczę :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. u nas też jest bałagan - nie wierzę, że to piszę, ale ZBYT DUŻO CIUCHÓW tam jest :D

      Usuń
    2. No własnie to jest bardzo dziwne - we Wrocławiu sa 2 TK Maxxxy. Jeden to syf kiła i mogiła (ten niedaleko korony) za to drugi (w Renomie) kocham miłością wielką i puszczam tam wszystkie "wolne" środki. Nie pamiętam kiedy kupiłam torebkę, spodnie, bieliznę (tak występuje tam choć okazyjnei rozmiar niedostępny w zwykłych sieciówkach czyli miska E,F a nawet bywa G i kosztuje nie 200 a 30 PLN) czy drobiazgi do kuchni gdzieś indziej niż tam....niestety ale te sklepy są baaaaardzo nierówne.

      Usuń
  10. Zazdroszczę! Przejeżdżałam w zeszłym tygodniu autobusem koło TK MAXX w Czeladzi i myślę "hmm może mają jakieś fajne okulary". Kurcze! Muszę się tam kiedyś wybrać. Szkoda że mieszkam tak daleko... Że też w SCC nie ma tego sklepu...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no ja do czeladzi też najbliżej nie mam - 30 km gdzieś. Ale od czasu do czasu można pojechać :)

      Usuń
    2. Ja mam niestety aż ponad 50km:/

      Usuń
  11. Mon Dieu, ale okazja z tymi sanglasami! :) wyglądają absolutnie ślicznie!

    OdpowiedzUsuń
  12. śliczne okulary i taka promocja :) tylko korzystać z takiej okazji :P

    OdpowiedzUsuń
  13. Piękne rzeczy upolowałaś!
    Czemu w moim TK MAXX nigdy nie ma takich cudowności? Nawet głupiego kremu do rąk nie mają, kiedy ich odwiedzam... a to chamy w tym Krakowie ;P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. może w krakowie więcej ludzi chodzi i szybciej się wykupują ? Bo w czeladzi praktycznie zawsze jest pusto :)

      Usuń
  14. To widzę, że miałaś udany Dzień Dziecka!

    OdpowiedzUsuń
  15. Cześć:) Zapraszam na rozdanie na moim blogu, do wygrania t-shirt Bon Jour Moustache :) http://diybymadie.randan.pl/?p=119

    OdpowiedzUsuń
  16. dziś byłam w TK i wyszłam z nowymi lakierkami :)

    OdpowiedzUsuń