2012/06/14

Clarins Instant Light Blush kolor 02 Coral Tonic

Dzisiaj bohaterem jest produkt, który chodził za mną dłuuuugi czas. Ostatecznie z 20 % zniżką zamówiłam go z lookfantastic i z niecierpliwością przebierałam nóżkami (a raczej giczami) zaglądają raz po razie do skrzynki pocztowej. Wziął przyszedł i wziął mnie oczarował skubaniec ! Jest to teoretycznie róż - według mnie jednak bardziej spełnia funkcję rozświetlacza. Pięknie mieni się w słońcu no i jest lekki jak piórko - a to zdecydowany plus na zbliżające się lato.


Kolor


02 Coral Tonic




Opakowanie

Róż zamknięty jest w kanciastej buteleczce - porządnej, szklanej ze złotą nakrętką. Cieszy oko :) Dodatkowo produkt znajdował się w kartoniku.

Aplikacja 

Niestandardowa jak na tego typu produkt :) Nie potrzebujemy pędzelka ani żadnych innych przyrządów - róż nakładamy miękką gąbeczką przytwierdzoną do zakrętki i następnie wklepujemy palcami :) Nie tworzy plam, natomiast najlepiej nakładać go na sam koniec makijażu - jeśli np. używamy oprócz niego bronzera to w miejscu gdzie jest nałożony produkt Clarinsa może "przykleić" się nam zbyt dużo produktu ;) Dlatego lepiej Instant Light Blush nałożyć na koniec.


Trwałość

Produkt do tego stopnia zlewa się z naszą skórą, że jego trwałość jest praktycznie całodniowa. W bardzo upalne dni radzi sobie trochę gorzej, ale nadal dobrze - nawet na tłustej skórze.

Moja opinia

Świetny produkt ! Nadaje twarzy piękny efekt "glow", delikatnie koloryzuje, a przy tym dobrze scala się ze skórą. Możemy zapomnieć, że cokolwiek mamy na policzkach :) Podoba mi się również sposób aplikacji - produkt delikatnie chłodzi skórę, a jego nałożenie jest bajecznie proste. POLECAM !

Cena

24 funty

Efekt na twarzy






23 komentarze:

  1. Wygląda świetnie, na pewno ciekawy produkt :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Najpierw myślałam, ze to lakier (po buteleczce), potem że błyszczyk (po aplikatorze), a to róż :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Wow, czegoś takiego jeszcze nie widziałam.
    Ale przyznam, że mnie bardziej od Clarinsa oczarowało Twoje oko- makijaż cudowny *.*

    OdpowiedzUsuń
  4. Ojej,kolorek jest piekny :)
    myslalam ze to blyszczyk :D

    OdpowiedzUsuń
  5. nietypowy aplikator ;)
    efekt jest super, piękny kolor!

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo fajny produkt- u mnnie taki efekt daje high beam Benefit

    OdpowiedzUsuń
  7. myślałam, że to lakier, potem, że błyszczyk, haha :D

    rzeczywiście fajny efekt :)

    OdpowiedzUsuń
  8. To jest róż! A ja byłam święcie przekonana, że to błyszczyk :D niestety u mnie odpada, nie lubię drobinek, formuła produktu również nie dla mnie, ale Tobie bardzo pasuje no i kolor faktycznie cudowny :)

    OdpowiedzUsuń
  9. jakoś efekt mnie nie powalił, za to cena dosyć spora :) ciekawy sposób aplikacji :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Najpierw pomyślałam że to lakier do paznokci, później że błyszczyk. ;)) Wygląda obiecująco, muszę sobie sprawić. :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Aleeeee duże zdjęcie dałaś na koniec notki, zapełniłaś cały monitor, więc dobrze Ci się przyjrzałam ;> ehehehe, aplikacja jest boska!

    OdpowiedzUsuń
  12. ha myślałam ,że to błyszczyk po opakowaniu , konsystencji ,a tu proszę :D róż i bardzo ładnie się prezentuje na Twojej buźce :))



    Zapraszam na mój powrót w blogowaniu
    Pozdrawiam SAVIN

    OdpowiedzUsuń
  13. bardzoo ładny kolor i ładnie współgra z jasną cerą :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Myślałam, że to błyszczyk :) Ale fajny wynalazek

    OdpowiedzUsuń
  15. a ja, ze lakier do paznokci...

    bardzo ładny kolor... podobny troche do orgazmu z nars'a

    OdpowiedzUsuń
  16. BARDZO subtelny, przy mojej cerze byłby niewidoczny... A szkoda, bo na Tobie wygląda bardzo ładnie.

    OdpowiedzUsuń
  17. opakowanie rewelacyjne :D błyszczyk jak nic :D

    OdpowiedzUsuń
  18. Nietypowy ale jaki sliczny! :) subtelny i delikatny, to lubię! :) tylko nie wiem czy bym się przekonała do aplikacji ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Świetny kolor :) Masz piękną cerę!

    OdpowiedzUsuń