2011/08/09

Mój niezbędnik cz.2 Włosy

Na produkty do włosów mam ostatnio prawdziwą manię - kupuję często i dużo, próbuję nowości i wciąż szukam produktów idealnych. Ta część serii mój niezbędnik będzie, więc trochę naciągana - nie są do produkty stale goszczące w mojej półce, gdyż bardzo często zmieniam szampony i odżywki. Jak widzicie nie używam też praktycznie żadnych kosmetyków do stylizacji - mam bardzo cienkie włosy i nie chcę nie potrzebnie ich obciążać,dlatego ograniczam się do okazyjnego stosowania lakieru do włosów :) No, ale do rzeczy:


Szampony - zazwyczaj używam kilku na raz, moje włosy łatwo przyzwyczajają się do tego typu kosmetyków, dlatego najczęściej używam dwóch na zmianę. Obecnie są to:

  • Ziaja Szampon Lawendowy - baaaardzo wydajny i delikatny, dobrze myje włosy, są po nim gładkie i dosyć łatwo się rozczesują. No i ta cena...6 zł za 500 ml ;) Pełną recenzję znajdziecie tutaj: http://cforcraving.blogspot.com/2011/06/ziaja-szampon-lawendowy.html
  • Fekkai Au Naturel - kupiłam go na przecenie w Sephorze. Bardzo przyzwoity, pachnie naturalnie, nie zawiera parabenów i jest bardzo delikatny. Jest to jedyny szampon, po którym bez problemu rozczesują włosy bez odżywki. Jedyną wadą jest to,że słabo się pieni i jest mało wydajny.
Odżywki - staram się używać regularnie, ale przyznaję bez bicia, że nie po każdym myciu chce mi się je nakładać. Obecnie używam na co dzień odżywki do włosów przetluszczających się, a raz na tydzień maskę do włosów farbowanych.
  • Body Shop Nettle Oil Balance Conditioner - jest to moja pierwsza odżywka z Body Shopu i jestem oczarowana. Pięknie pachnie, a co najlepsze działa ! Mam wrażenie, że włosy faktycznie mniej się przetłuszczają, a do tego są miękkie i miłe w dotyku. Niedługo napisze o niej pełną recenzję.
  • Fekkai Technician Color Care 3-Minute Mask - stosuję raz w tygodniu lub wtedy, kiedy moje włosy się buntują np. gdy zbyt często je kręcę. Dobrze odżywia włosy, widocznie je wygładza, niestety bardzo obciąża, dlatego najczęściej stosuję ją przed myciem włosów, a nie po.
Inne kosmetyki - nie używam kosmetyków do stylizacji, ale mam inne kosmetyki pielęgnacyjne, które ciężko mi zakwalifikować do dwóch powyższych kategorii.
  • Body Shop Coconut Oil Shine - nie wiem dokładnie jakie dokładnie jest przeznaczenie tego produktu według TBS, gdyż poskąpili opisu stosowania, wiem jednak, że tak jak go stosuję, sprawdza się świetnie. Co drugi dzień wmasowuję je w końcówki na noc, a rano myję włosy szamponem. Rezultat ? Wygładzone, mniej zniszczone końcówki. No i piękny kokosowy zapach.
  • L'oreal Solar Sublime Uv Protect - nowy produkt w mojej kosmetyczce, który przejdzie gruntowne testy w Portugalii. Mam nadzieję, że dzięki tej ochronie moje włosy nie rozjaśnią się, ani nie wyblakną.

Pierwszą część niezbędnika znajdziecie tutaj: http://cforcraving.blogspot.com/2011/07/moj-niezbednik-cz1-makijaz.html

24 komentarze:

  1. Szampon z Ziajki służył mi bite 8 miesięcy, byłam bardzo zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Gdzie (poza internetem) można dostać kosmetyki TBS ?

    OdpowiedzUsuń
  3. ja też wielbiam te szampony Ziaji ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Dużo osób chwali sobie szampony z Ziajki, muszę je wypróbować:)

    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajne produkty ;) Zapraszam do mnie.

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja też się chyba skuszę na szampon z Ziaji. :)
    czekam na recenzję odżywki. :)

    OdpowiedzUsuń
  7. mmm... :) Portugalia? podróż poślubna? to cudowny pomysł!

    OdpowiedzUsuń
  8. Tak, w poniedziałek wyruszamy w podróż poślubną do Portugali :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ostatnio dałam się namówić dziewczynom z YT na zakup szamponu z ZIajki i jestem nim zachwycona:)!!

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja się chyba skuszę na ten szampon ze Ziaji

    OdpowiedzUsuń
  11. ja zadowalałam się szamponami z Garniera, ale niestety moje włosy już się przyzwyczaiły i znów jestem na etapie poszukiwań :<

    OdpowiedzUsuń
  12. ten szampon z ziaji chyba bd musiała wypróbować ^^

    OdpowiedzUsuń
  13. a ja nigdzie nie mogę znaleźć szamponów z ziaji :(

    OdpowiedzUsuń
  14. Mam ten szampon ; pp
    Zapraszamy na nasz blog ; ))
    http://chanell-regii.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  15. Gratulacje ! Zostałaś przeze mnie otamowana
    Więcej tutaj : http://pomaranczkaa.blogspot.com/2011/08/tag-30-pytan-kosmetycznych.html

    OdpowiedzUsuń
  16. Muszę spróbować w końcu szamponów z Ziaji :)

    OdpowiedzUsuń
  17. nie mialam zadnego z tych produktow, czas chyba wyprobowac :)

    zapraszam do mnie.

    OdpowiedzUsuń
  18. żakiet był moim must have od dawna, a kupiłam go w zeszłym roku na % za 70-80 zł :)
    często go zakładam do jeansów, jednak ciągle poszukuję do niego białej, "śliskiej" bluzki, w normalnej cenie (w zarze były fajne, ale za 150 zł:/)

    Też lubię ten szapon ziaji, ale ostatnio porzuciłam go na rzecz innego, którego opiszę niedługo w poście. NAtomiast zaintrygowałaś mnie tą odżywką z TBS. Ja obecnie używam J.Frida, ale po niej włosy szybko stają się nieświeże :/

    OdpowiedzUsuń
  19. hej nie wiem, czy kiedys mialas mozliwosc wyprobowanie kosmetykow do wlosow Aussie? Szampony ok ale odzywki do wlosow, dla mnie szal:) A na co dzien prostuje wlosy wiec nawet na przesuszone dzialaja kojaco. Polecam. Gosia http://www.aussiehair.com/

    OdpowiedzUsuń
  20. ale fajnie :) moze zmieszczę się z Wami gdzieś w walizce? ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Bardzo rzetelnie opisane kosmetyki;)
    Pozdrawiam dziewczynę ze śląska;P i zapraszam do mnie:

    http://the-blondes-pancakes-of-fashion.blogspot.com

    Dodaję do obserwowanych oczywiście;D

    OdpowiedzUsuń
  22. Też mam ten szampon;-) ja ciągle walczę z puszeniem sie włosów wiec stosuje maniakalnie odzywki itp wygladzacze - jestem ciekawa tego olejku z BS.

    OdpowiedzUsuń
  23. dobre kosmetyki, przydałyby mi się niektóre ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. Też często zmieniam szampony. Aktualnie zaczynam figowy z ziaji, w kolejce czeka zakupiony w promocji w sephorze produkt z yes to carrots. Po próbach z różnymi odżywkami zwykle wracam do różowej w sprayu z gliss kur. A moim najnowszym odkryciem jest zielona maseczka z biovax (kupiona w promocji w superpharm), a w planach vatika, choć obawiam się koncepcji oleju na włosach, nawet jeśli chodzi o indyjski cud specyfik.

    OdpowiedzUsuń