2011/12/29

Kobo Translucent Loose Powder nr 101

Dzisiaj o produkcie, który gości w mojej kosmetyczce od kilku miesięcy jednak dopiero teraz zebrałam się do zrecenzowania go. Zdecydowanie bardziej wolę wystawiać pozytywne recenzję, więc kiedy kosmetyk nie przypadnie mi do gustu o wiele ciężej mi przysiąść i napisać kilka sensownych słów na jego temat. No, ale oto jest – recenzja ku przestrodze ! :)


Kolor: 101 Translucent. Puder nie jest całkowicie biały. Ten odcień nazwałabym silnie rozbielonym żółtym.
Cena: Podobnie jak w przypadku innych produktów Kobo cena pudru jest bardzo atrakcyjna. Za 8 gram produktu zapłacimy ok. 25 zł.
Zapach: Produkt jest lekko perfumowany. Zapach jest bardzo ładny.
Dostępność: Drogerie Natura
Konsystencja: Sypka, dość silnie pyląca. Puder nie zbija się w grudki. Jest dobrze rozdrobiony.
Opakowanie: Zgrabny, prosty słoiczek. Niestety napisy dość szybko się ścierają, a do górnej części pudełka skąd nabieramy puder wlatuje zbyt dużo produktu.

Opinia:

Jak dla mnie produkt ten jest totalnym bublem. Po pierwsze, bieli twarz – nie stapia się z makijażem, ani nie utrwala go, za to nadaje widoczną biała poświatę. Jeśli chcę taki efekt to posypię się mąką poznańską, a nie pudrem z drogerii. Właściwości matujące również na minus – wymaga poprawek w ciągu dni i to kilku. Dodam jeszcze, że tragicznie podkreśla każdą zmarszczkę, suchą skórkę czy inną niedoskonałość twarzy co totalnie przekreśla go w moich oczach (w końcu puder powinien nas upiększać ;)).Oprócz podkreślania suchych skórek, mam wrażenie, że sam również przyczynia się do wysuszania skóry – odczuwałam po nim dyskomfort ściągniętej, napiętej skóry. Omijać szerokim łukiem !



Na powyższym zdjęciu możecie zobaczyć jak produkt powchodził w załamania skóry...






23 komentarze:

  1. Też go mam i oceniam tak samo

    OdpowiedzUsuń
  2. kiedyś czytałam o nim pozytywną recenzję, i nawet miałam go zamiar kupić, ale teraz będę omijać tego Pana szerokim łukiem :) za bielenie twarzy dziękuję :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jeśli chodzi o tanie, sypkie, transparentne pudry, to moim zdecydowanym numerem jeden jest ten z My Secret. Matowi, RACZEJ nie bieli (przynajmniej mojej twarzy), nie wchodzi w żadne tam atrakcje typu zmarszczka. Ideałem nie jest, trochę za szybko znika, ale za ok. 10 zł czepiać się nie będę. ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja mam puder transparentny z essence i sprawdza się świetnie :) a co do Kobo to mają dużo bubli, choć trzeba przyznać że cienie mają rewelacyjne :)

    OdpowiedzUsuń
  5. a ja z innej beczki. Potrzebuje czegoś do paznokci, jakiejś odżywki, mam bardzo słabe paznokcie, lamią się przy każdym uderzeniu w coś twardego. Zwłaszcza te na kciukach. I już mam dość :(
    ale coś bym chciała, co mogę kupić w sklepie ... plis! help!

    OdpowiedzUsuń
  6. Miałam ten puder i w sumie mi nawet pasował. Zużyłam go całego i byłam w miarę zadowolona. Choć mat rzeczywiście krótko się utrzymywał na skórze, co i mnie dołowało :(.

    OdpowiedzUsuń
  7. Ojj nawet się nie skuszę na niego w takim razie.
    A opakowania to mają mega felerne :/

    OdpowiedzUsuń
  8. Tak się na niego czaiła i czaiłam, a teraz go nie kupie :))
    DZIĘKUJE :*

    Zapraszam na mojego blog :
    kasieczqa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. to faktycznie beznadzieja ;/ Ja mam transparentny z Jadwigi, i jest bardzo dobry!

    OdpowiedzUsuń
  10. nie używałam nigdy tego pudru, ale uważam że jest fajny ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. a myślałam że to bedzie pozytywna recenzja... zapraszam :)

    OdpowiedzUsuń
  12. http://youbeautiful-kosmetycznefantazje.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  13. Oj, nawet na niego nie spojrzę w drogerii :)

    OdpowiedzUsuń
  14. mam sypki puder z ELFa i taki sam efekt ;(

    OdpowiedzUsuń
  15. kobo, kobo, kobo, kobo <3
    zapraszam do mnie :3

    OdpowiedzUsuń
  16. @magdalena - genialna jest odżywka Eveline S.O.S. dla łamliwych paznokci - rewelacja za tylko 10 zł:)Mnie uratował po zdjęciu żelowych paznokci po dłuższym czasie ich nakładania.

    OdpowiedzUsuń
  17. No to rzeczywiście dodałby mi 10 lat na bank. :/ Pytałaś o podkład, jest to Sensai fluid finish firmy Kanebo. :) Pani w Douglasie mi go bardzo zachwalała na przesuszoną skórę. Jest lekki, łatwo się stapia ze skórą, SPF15, zawiera jedwab. Miałam wątpliwości bo chciałam kupić YSL ten z pędzelkiem ale on chyba nie ma ochrony. :)

    OdpowiedzUsuń
  18. tyle ile narazie mialam okazje chodzic to wygodne :) przede wszystkim mega stabilne dzieki tej platformie

    OdpowiedzUsuń
  19. fajny jest matujacy transparentny z Vipery.
    a jeszcze lepszy - Cover girl- szkoda,ze niedostepny w Polsce :( a na allegro rzadko maja jasny kolor :(

    OdpowiedzUsuń
  20. Іt is appropriate time to make ѕome plans fοг the
    future and it's time to be happy. I've гead this post anԁ if Ӏ could Ι
    ωant to suggest yοu somе inteгеѕting things or tiρs.
    Perhaрs уоu cаn write neхt
    artiсleѕ referring to this article.
    ӏ want to read more things about it!

    Alsо vіsіt mу web page ... Payday Loans

    OdpowiedzUsuń